Koniec lata

Koniec sierpnia to już początek jesieni. Jest to też początek okresu większej zmienności w pogodzie. Szczególnie ranki z mgłami, które przynoszą spokój, ciszę i równowagę. Tym razem można było podziwiać mieszanie purpury i niebieskiego w morzu szarości mgieł. W finale wystąpiły kolory złota. Godzinny spektakl zakończyło słońce, które w kilkanaście minut posprzątało i zrobiło piękny, jasny poranek.

Panoramy są większe i można je otworzyć w indywidualnie.

34 minuty do wschodu słońca

34 minuty do wschodu słońca

Panorama na Długopole i Czarną Górę

24 minuty do wschodu słońca

24 minuty do wschodu słońca

Na łąkach było jeszcze sporo kwiatów. Spóźnione łubiny nie były wcale takie rzadkie.

Na łąkach było jeszcze sporo kwiatów. Spóźnione łubiny nie były wcale takie rzadkie.

Pół godziny po wschodzie słońca można zajrzeć pod warstwę mgły. Powoli budzi się słoneczny, sierpniowy dzień.

Pół godziny po wschodzie słońca można zajrzeć pod warstwę mgły. Powoli budzi się słoneczny, sierpniowy dzień.

A za chwilę mgły będą wspomnieniem.

Wiosenne Bieszczady

Wiosna w Bieszczadach jest inna niż na nizinach, przede wszystkim jest krótka. Zmiany były widoczne codziennie. Coś zakwitało, coś kwitło, coś przekwitało. Pąki buczyny stawały się coraz wyraźniejsze, większe. Lasy zmieniały kolor na czerwono brązowy. Zmienna pogoda oraz bazie na wierzbach aż prosiły się o fotki. Krótki wyjazd ale niezapomniane wrażenia.

Widok z Wyżniańskiego Wierchu w kierunku Tarnicy, Bieszczadzki Park Narodowy. Zdjęcia wykonane podczas pleneru organizowanego przez BdPN i ZPFP w dniach 11-14 kwietnia 2019.

DSC_3928.JPG
DSC_3932-2.JPG
DSC_3945-2.JPG

Zimowa dębina

Kolejna zima poprzetykana jesienią lub na odwrót. Bardziej jesień niż zima patrząc z perspektywy nizin na dni ze śniegiem. Śnieżne dni, kiedy jeszcze otacza wszystko mgła, są rzadkie i wyjątkowe. Można wtedy zniknąć w świecie baśni bez przymykania oczu. Znane wcześniej ścieżki i drzewa zmieniają się utrudniając orientację. Przestrzeń ogranicza się do kilkunastu, kilkudziesięciu metrów. Im wyżej, tym mniej światła a jedyny pewny kierunek wyznacza grawitacja.

Masyw Ślęży, 15 grudnia 2018.

DSC_3439-Edit-2.JPG
DSC_3432.JPG
DSC_3435.JPG
DSC_3442.JPG
DSC_3454.JPG